Dobrze wiemy, więc prawidłowo jemy! Dlaczego warto stale przypominać o 5 porcjach warzywno-owocowych dziennie?

Coraz częściej jesteśmy wręcz „bombardowani” informacjami na temat codziennego  spożywania warzyw i owoców. Prasa, telewizja, Internet – prześcigają się w słusznym informowaniu o ich drogocennych właściwościach, zawartości witamin i składników odżywczych, wpływie na funkcjonowanie organizmu, samopoczucie i witalność. A jak nasza wiedza „przekłada się” na codzienną praktykę? Każdy z nas powinien robić od czasu do czasu warzywno-owocowy rachunek sumienia i sprawdzać, czy nabytą i utrwaloną już wiedzę wykorzystujemy w praktyce, czy też zamykamy w tajnych szufladkach naszych przestronnych umysłów, częstując nią tylko nasze pociechy? O potrzebie spożywania porcji warzywno-owocowych od 3 lat informują organizatorzy kampanii „5 porcji warzyw, owoców lub soku” – ruszył kolejny rok kampanijnej edukacji w Polsce i Rumunii!

Więcej warzyw i owoców – smaczna i wartościowa ewolucja zwyczajowa

Wg Europejskiej Rady ds. Informacji o Żywności (EUFIC) nadal Europejczycy nie spełniają zaleceń WHO, dotyczących spożywania warzyw i owoców (tzn. co najmniej 400 g dziennie). Organizatorzy kampanii „5 porcji warzyw, owoców lub soku” już trzeci rok przypominają, że owoców i warzyw, zarówno w diecie dziecka jak i osoby dorosłej, nie da się z powodu ich właściwości zastąpić ani białkiem ani węglowodanami – ich rola jako dostawcy witamin, składników odżywczych i antyoksydantów jest jedyna w swoim rodzaju. W naszym codziennym jadłospisie powinno znaleźć się co najmniej 5 porcji warzyw i owoców – ta ilość uznawana jest za odpowiednią dzienną dawkę dla organizmu. Nasze organizmy potrafią doskonale „odkładać” tłuszczyk, lecz nie potrafią „magazynować” cennych witamin i składników – dlatego powinno się je dostarczać w regularnych odstępach czasu. Barbara Groele ze „Stowarzyszenia Krajowa Unia Producentów Soków”: Widzimy, że nasze społeczeństwo posiada coraz większą wiedzę, egzamin teoretyczny każdy z nas by już chyba zdał, a jednak nadal spożywamy zbyt mało warzyw i owoców, czyli z praktyką stale nie jest tak dobrze, jak można by sądzić. Ani lekarze, ani dietetycy ani też my – organizatorzy działań edukacyjnych – nie namawiamy do zmian rewolucyjnych, ale do ewolucji, do metody małych kroczków w naszym codziennym menu – tylko w ten sposób mamy szansę nauczyć się prawidłowo odżywiać. Sposobów na warzywno-owocowe ewolucje jest mnóstwo, a jedną z nich może być włączenie do menu jednej szklanki 100% soku dziennie.

Warzywa i owoce mają bezpośredni wpływ na kondycję organizmu i samopoczucie!

W ostatnich 30 latach lekarze i dietetycy poświęcają coraz więcej uwagi roli właściwego odżywiania dla naszego samopoczucia, prowadzonych jest także w Polsce wiele cennych badań naukowych. Bo choć warzywa i owoce wyglądają czasem „niepoważnie” („poważniej” przecież prezentuje się kotlet schabowy czy pajda chleba z żółtym serem i szynką), to ich wpływ na naszą witalność naprawdę jest bezpośredni i nie do przecenienia. Wielu z nas zauważa także, że prawidłowych nawyków nie zastąpią suplementy witaminowe – funkcją suplementów jest bowiem uzupełnianie niedoborów w diecie, a nie zastępowanie diety, na którą w znacznej mierze muszą się składać porcje warzywno-owocowe. I nie jest to wyłącznie fanaberia wegetarian czy przejściowa moda, bo nie ma właściwej diety bez warzyw i owoców. Powtarzamy już wręcz z uporem maniaka, że warzywa i owoce są bogatym źródłem m.in. bioflawonoidów, fitoestrogenów, potasu, błonnika, a także witaminy C, A oraz E. Nasze organizmy nie umieją ich gromadzić, musimy dostarczać je jak paliwo, sukcesywnie. A organizm nam się za to na pewno odwdzięczy! dodaje Barbara Groele.

Jakich witamin i składników zatem potrzebujemy? Na przykład wapń obecny w szczypiorku i natce pietruszki jest nam niezbędny do utrzymania prawidłowego stanu kości i zębów. Magnez dostarczany przez pestki dyni i białą fasolę przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego oraz do redukcji zmęczenia i wyczerpania (a kto z nas tego nie potrzebuje?). Do utrzymania prawidłowego stanu paznokci, włosów, funkcjonowania tarczycy oraz układu odpornościowego konieczne jest dostarczanie do organizmu selenu, w który bogata jest kukurydza i czosnek. Równie ważna jest witamina A (zawarta np. w sałacie), wspomagająca prawidłowe utrzymanie skóry, mająca wpływ na wzrok oraz przyczyniająca się do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego. Witamina C (obecna np. w brukselce, truskawkach i kiwi) jest z kolei ważnym czynnikiem prawidłowego tworzenia się kolagenu naszych kości, dziąseł, zębów i skóry. Zwana „witaminą słońca” witamina D ma wiele cennych właściwości, a do najważniejszych należy utrzymanie prawidłowego stanu zębów, mięśni i kości. Ważnym składnikiem, docenianym tak przez kobiety jak i mężczyzn, jest cynk – zawarty w fasoli, grochu, orzechach, przyczyniający się do prawidłowego metabolizmu kwasów, węglowodanów oraz makroelementów.

Jeśli zauważysz pierwsze zmiany – łamiące i rozdwajające się paznokcie, wypadające włosy, niespokojny sen, spadek odporności, spadek dobrego samopoczucia, łatwość przemęczenia, to przede wszystkim sięgnij po więcej sezonowych warzyw i owoców. Jedz sałatki, zupy-krem, warzywa gotowane czy duszone i pij 100% soki, bo tak w naturalny sposób dostarczysz do organizmu witaminy i składniki odżywcze, których może domagać się twój organizm, sygnalizując ich deficyt. Odżywki i suplementy zastąp raczej porcjami chrupiącego jabłka, marchewki, soczystej pomarańczy czy szklanką ulubionego 100% soku, bazujmy na naturze!”, przekonuje prof. Maria Koziołkiewicz, ekspert kampanii „5 porcji warzyw, owoców lub soku”.

Szykujmy się na zimne przedzimie i bardzo mroźną zimę!

Lato kochamy za jego przyzwolenie na beztroskę: słońce nas ogrzewa i opala, delikatny wiatr chłodzi w upał, ziemia aż kipi od świeżych warzyw i owoców, po które możemy sięgać bez ograniczeń. Trudniej nam kochać chłodną jesień, zwłaszcza gdy przed nami zapowiadana długa i mroźna zima. Pamiętajmy, że nasz organizm będzie potrzebował nie tylko grubej kurtki i babcinego szalika czy kozaków na mocnej podeszwie, ale także solidnej dawki składników odżywczych i witamin. A o te należy zadbać już teraz, gdy wokół słoneczna złota jesień i do dyspozycji cały wachlarz bardziej „przypisanych” do jesieni i zimy naszych warzyw i owoców, takich jak wszelkie kiszonki i warzywa korzenne – bezcenne dla nas. Jest mitem, że zimą należy jeść tłusto by ogrzać organizm. Zimą należy także jeść racjonalnie i prawidłowo, zdecydowanie pamiętając o warzywach i owocach! Właśnie jesienią i zimą przydadzą się nam także 100% soki, bo pamiętajmy że są zrobione z owoców i warzyw zbieranych w sezonie – wtedy, gdy są najlepsze, tłumaczy ekspert kampanii „5 porcji warzyw, owoców lub soku”.

Chłodną jesienią oraz zimą, zarówno organizm dziecka jak i dorosłego człowieka, narażony jest na spadek formy i naturalnej odporności. A przecież odporność jest niewidoczna, zauważalny jest dopiero stan chorobowy, czyli gdy „coś nas rozbiera”. Dlatego właśnie jesienią szczególnie ważne jest regularne „faszerowanie się” porcjami warzywno-owocowymi, w tym 100% sokami. W najtrudniejszych porach roku należy zwrócić szczególną uwagę na niedobory witamin i składników mineralnych, w tym na poziom magnezu, który odpowiada za naszą podatność na stres i koncentrację. Obserwujmy siebie i naszych najbliższych, „zabezpieczajmy się” jak najmocniej zdrową dietą, opartą na warzywach i owocach.

Polska  jesień…

Czy pamiętamy jesienią, że tak szeroko w Polsce dostępne jabłka, są bogatym źródłem krzemu, wapnia i błonnika pokarmowego? Co ważne, najlepiej spożywać je ze skórką, pod którą znajduje się najwięcej cennych składników. Coraz popularniejsza w Polsce jesienią dynia dostarcza witaminy A, wapnia, żelaza i magnezu (jest doskonała do zapiekanek, kremów czy racuchów). Jedno z najsłodszych w Europie warzyw – burak ćwikłowy – to obiekt wielkiej kuchennej kreatywności: surowe lub gotowane, zasmażane czy pieczone, z chrzanem lub plastrami pomidora i sosem balsamicznym, w postaci barszczu – opcji dla każdego wielbiciela jest bez liku, a burak ćwikłowy to źródło witamin z grupy B. Wybierajmy warzywa i owoce  wszystkich grup kolorystycznych: zielonej, żółto-pomarańczowej, czerwonej, niebiesko-purpurowej oraz białej. Dlaczego? Nie ma jednego warzywa ani owocu, który zawierałby wszystkie witaminy i składniki łącznie, natomiast przyroda podarowała nam szeroką gamę warzyw i owoców w konkretnych kolorach, co odpowiada ich różnym cechom prozdrowotnym. Dominująca barwa wiąże się z określonymi substancjami odżywczymi, stąd zasadność tego symbolicznego podziału na 5 grup. Jedząc kolorowo, jemy tym samym prawidłowo tłumaczy prof. Maria Koziołkiewicz, ekspert kampanii „5 porcji warzyw, owoców lub soku”. Warto przemyśleć czy nasze odżywianie nie wymaga zmian, czy korzystamy mądrze z tego, co mamy pod ręką, co daje nam natura. Konsekwencją mądrego odżywiania jest przecież fakt, że, możemy zimą funkcjonować bez spadków odporności i witalności, czyli w pełni cieszyć się zimą! A zima to piękna pora roku, dająca nam wiele białej radości. I dlatego zapobiegajmy niedoborom, jedzmy warzywa i owoce oraz pijmy 100% soki, bo są naturalnym sprzymierzeńcem naszej dobrej kondycji przez cały rok! przekonuje Barbara Groele ze Stowarzyszenia KUPS.

III rok  kampanii „5 porcji warzyw, owoców lub soku”

Rozpoczął się III, ostatni rok kampanii „5 porcji warzyw, owoców lub soku”, której celem jest propagowanie właściwego stylu życia, na który składa się zbilansowana i zróżnicowana dieta bogata w warzywno-owocowe porcje, w tym 100% sok. Działania edukacyjne kierowane do dorosłych i dzieci prowadzone są jednocześnie na terenie Polski i Rumunii. Kampania będzie trwać do końca września 2014r. i jest finansowana ze środków Unii Europejskiej i Rzeczpospolitej Polskiej oraz z Funduszu Promocji Owoców i Warzyw, administrowanego przez Agencję Rynku Rolnego.

 

Ciekawostki o warzywach i owocach:

Ananas uważany jest w Chinach za cenny afrodyzjak.

W Skandynawii z czarnej porzeczki przygotowuje się kremową zupę owocową i tak na ciepło jak i na zimno podaje się ją w stanach, gdy „coś nas zaczyna rozbierać”.

Kalafior – początkowo nazywany „kapustą cypryjską”-  jest w wielu krajach Europy podawany na ciepło „po polsku”, czyli z gorącym masłem i zrumienioną bułką tartą.

Mango rośnie na wiecznie zielonym drzewie, które żyje do 300 lat. W Indiach zwą je „owocem bogów” i powszechnie uważa się, że spożywane regularnie daje siłę witalną na długie lata.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *